Trasa 12: Norweskie fiordy, lodowce i dużo, dużo więcej

 


To trasa, którą można zrobić na początek zwiedzania tego kraju, lub oczywiście później, jeśli zaczęliście go poznawać od innej strony. Trasa obejmuje południe i południowy wschód Norwegii. Podążając naszym tropem zobaczycie zarówno ikoniczne fiordy, jak i obłędnie błękitny lodowiec. Zwiedzicie też piękne Bergen i Stavanger, a na koniec zawitacie do stolicy tego pięknego kraju. My tę trasę zrealizowaliśmy własnym autem w 2 tygodnie, ale możecie też przylecieć samolotem, wypożyczyć auto i rozpocząć zwiedzanie od wybranego punktu.

W naszym wykonaniu trasa wyglądała (w przybliżeniu) tak jak na mapie poniżej. Wiem, że może się wydawać dość "skromna", ale uwierzcie mi, że to wcale nie jest za mało na 2 tygodnie, a atrakcji na tej trasie jest niesamowicie dużo. Norweska pogoda potrafi pokrzyżować każde plany, dlatego jej dużym atutem jest elastyczność jej sporej części. Trasa jest także możliwa do przejechania zwykłym autem, bo ilość noclegów jest zredukowana do minimum, aby nie trzeba było codziennie się pakować i przemieszczać do kolejne miejscówki (choć nie ominie Was to na części trasy).

Zacznijmy jednak od podstawowych informacji i porad:

Norwegia dla opornych, czyli tipy lub - jak kto woli- porady - Urlop 2025 - Skandynawia 


A teraz przejdźmy do poszczególnych etapów trasy:

1. Ponieważ do Norwegii jechaliśmy przez Danię, pierwszy nocleg zaplanowaliśmy w klimatycznym Jelling, malutkiej miejscowości o wielkiej historii. Przy okazji zwiedziliśmy pobliskie Vejle:



2. Po podróży promem wylądowaliśmy w Kristiansand:



3. Najprostsza droga z Kristiansand do okolic Stavanger z tego co wyczytaliśmy nie jest zbyt atrakcyjna (to nie nasza opinia, więc nie jestem w stanie jej zweryfikować), dlatego pojechaliśmy nieco dłuższą, ale chyba ciekawszą trasą:

Mrożąca krew w żyłach alternatywna trasa z Kristiansand do Stavanger - Urlop 2025 - Skandynawia 


4. Stavanger to przepiękne miasto, które na pewno trzeba zobaczyć. Nacieszycie tu oczy tradycyjną białą zabudową a także wybierzecie się na pobliską wyspę, aby poobcować z naturalnym pięknem Norwegii. Tu zatrzymaliśmy się na dwie noce.



5. Kolejny etap to droga do okolic Voss, które jest świetną bazą wypadową do zwiedzania tej części Norwegii. Tu zatrzymaliśmy się na kilka dni, i z tego miejsca robiliśmy jednodniowe wypady do kolejnych atrakcji. Samą drogę do Voss podzieliliśmy na dwa etapy. Pierwszy z nich to droga do Saudy:

Po trupach reniferów i pod wodospadami - droga Stavanger - Voss: etap 1 - droga do Saudy -Norwegia- Urlop 2025 - Skandynawia 


6. Drugi etap drogi ze Stavanger do Voss to odcinek Sauda - Voss. To połączenie obłędnie pięknych dwóch tras widokowych, na których norweskie krajobrazy zaparły nam dech w piersiach, a do tego uraczyły nas widokiem ogromnego lodowca. 



7. Kilka kolejnych dni to jednodniowe wypady do różnych ciekawych miejsc, których kolejność warto dostosować do pogody. Te miejsca to:

7a: Wioska Wikingów w Gudvangen i widokowa kolej startująca z Flam - miejscowości gdzie - jeśli będziecie mieć szczęście - zobaczycie ogromny wycieczkowiec wciśnięty pomiędzy pionowe skały fiordu. Przy okazji przejedziecie dyskotekowym tunelem ;) To propozycja przy gorszej pogodzie.

Bo w Norwegii pogoda ma inne plany -Gudvangen i Flam - Norwegia- Urlop 2025 - Skandynawia


7b. To z kolei propozycja na piękną pogodę. Przepiękna Śnieżna Droga i błękitny lodowiec to miejsca, które pozostaną w Waszych sercach na bardzo długo:



7c. W Bergen pada bardzo często. Jeśli więc będzie padać, Bergen zwiedzicie w jego naturalnym środowisku pogodowym ;)

Deszczowa piosenka o Bergen - Norwegia- Urlop 2025 - Skandynawia 


7d. Scenic routes to perełki Norwegii. To coś, czego po prostu nie możecie nie zobaczyć. Kolejny dzień to wycieczka po niektórych z nich.

Crème de la crème Norwegii, czyli scenic routes - Norwegia- Urlop 2025 - Skandynawia 


7e. Norwegia to także cudy architektury i inżynierii. W tym dniu zobaczycie najdłuższy drogowy tunel świata oraz przepiękny kościół klepkowy:



8. Czas wracać do domu. Podążamy w kierunku Oslo, po drodze zwiedzając jeden z pięknych wodospadów oraz jadąc przez kolejną scenic route:


                                       

9. Na koniec czas na stolicę Norwegii - Oslo. Oglądając most Oresund - inżynieryjny cud łączący Danię ze Szwecją, kierujemy się do szwedzkiego Trelleborga, skąd promem płyniemy do Polski.








Komentarze